Ludwik Jerzy Kern – Pan Tygrys

Posłuchaj 🎧

Przeczytaj 📖

Przymknąwszy oczy, zmarszczywszy brwi,
pan Tygrys w hamaku sobie śpi.
Zobaczyły to zaraz ptaki i chór urządziły taki:
„Panie Tygrysie, panie Tygrysie,
może pan z nami zabawiłby się?”
A Tygrys nic. Śpi.

Przyleciał Wróbel, ćwierknął wesoło.
Puk! Puk! Dwa razy dziobnął Tygrysa w czoło.
A Tygrys nic. Śpi.

Po nim natychmiast przyleciał Czyżyk.
„Chcę z panem zagrać w kółko i krzyżyk.
Będzie zabawa na cały park !”
I znów dziób, dziób Tygrysa w kark.
A Tygrys nic. Śpi.

Potem zjawiła się Jemiołuszka,
zaczęła dziobać tuż koło uszka
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
Ciuk-ciuk-ciuk-ciuk,
umarły zbudzić by się mógł.
A Tygrys nic. Śpi.

Po Jemiołuszce przyleciał Kos.
Raz tylko dziobnął. Prosto w nos.
A Tygrys nic. Śpi.

Posłano więc po Szczygła,
co dziób ma ostry jak igła. Ten szczyglim sposobem
zaczął bić dziobem:
tyk-tyk, tyk, tyk.
A Tygrys nic. Śpi.

W końcu wezwano Dzięcioła,
może on zbudzić go zdoła.
Przyleciał Dzięcioł, nastawił dziób,
wycelował w Tygrysa
i łuup!!! Łuuup!!! Łuup!!! Łuuuuup!!!
A Tygrys nic. Śpi.

Więc jeszcze raz łupnął wściekły i zły,
a wtedy Tygrys powiedział: „Psssschyyyy…”
I zrobił się taki malutki jak ogórek marynowany.
A ptaki uciekły pomiędzy liście,
bo nie wiedziały oczywiście,
że pan Tygrys jest
nadmuchiwany.

Pobierz PDF z treścią

Ludwik Jerzy Kern

ur. 29 grudnia 1920 w Łodzi, zm. 29 października 2010 w Krakowie – polski poeta, satyryk, dziennikarz, tłumacz literatury pięknej, autor tekstów piosenek, znany także pod wieloma pseudonimami literackimi.

Czytaj więcej >>wiki<<

Posłuchaj

Wszelkie kopiowanie i rozpowszechnianie utworów w jakiejkolwiek formie bez zgody autora będzie rodziło skutki prawne na podstawie ustawy z dn. 4 lutego 1994 r. o Prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Dowiedz się więcej 👉 klik.